Komfort pracy +200% (Griffin Elevator)

 To jest opis podstawki do laptopa Griffin Elevator. Jeśli nie chcesz czytać mojego subiektywnego podejścia do ergonomii pracy, przewiń stronę w dół ;)  

 

Geek, stereotypy, bałagan i wygoda pracy.

Muszę na początku napisać, że nie jestem typowym geekiem komputerowym. A już na pewno w żaden sposób nie pasuje do stereotypowego wyglądu geeka. Podobnie moje miejsce pracy nie pasuje do przyjętego wizerunku komputerowego maniaka. Jaki to wizerunek? A na przykład taki:

Biurko Geeeka

  Kubki po kawie, pizza, mnóstwo sprzętu. Brud i malaria.

Oczywiście w ferworze pracy, parę puszek po browarku może się znaleźć, a do tego kubek po porannej kawie i talerz po obiedzie, ale generalnie staram się nie robić bałaganu ;) Poza tym lubię pracować wygodnie. Jest to dla mnie bardzo ważne. Nie tylko dlatego, że jestem wtedy bardziej efektywny, ale też dlatego, że zależy mi na przyszłym zdrowiu. Kto wie, czy praca przy komputerze przez 8-16 godzin dziennie nie niszczy bardziej niż praca z łopatą w rowie. Jeśli nie mamy odpowiedniego, ergonomicznego stanowiska pracy powiedziałbym, że na pewno. 

Pracuje na laptopie. Każdy kto używa tego typu komputera na pewno przyzna, że po wielu godzinach pracy zaczyna boleć dosłownie wszystko. Zaczynając od oczu, poprzez kark (od nieodpowiedniego kąta patrzenia), plecy - bo niewygodnie siedzimy i wiele, wiele innych rzeczy.  Żeby rozwiązać ten problem kupiłem klawiaturę Apple z Bluetooth i taką samą myszkę. Komfort pracy wzrósł o 100%. Ale to wciąż nie wystarczało, bo komputer stał na biurku za nisko. Rozwiązywałem to w ten sposób:

syf  

To rozwiązanie ma jeden plus: jest darmowe. A oprócz tego same minusy: komputer mógł się zsunąć no i jeżeli coś mnie naszło żeby znaleźć coś w jakieś książce, to zgodnie z prawami Murphyego to była ta książka, na której stał komputer. Oprócz tego wygląda to bardzo, ale to bardzo bałaganiarsko, a jak wspomniałem na początku, staram się tego uniknąć.    Griffin Elevator   Jakiś czas temu Paweł Nowak z Apple Blog robił przegląd podstawek pod laptopa. W tej liście znalazł się opisywany przeze mnie Griffin Elevator. Trzeba powiedzieć, że przez długi czas tego typu akcesoriów nie można było dostać w Polsce. Nadal dostępność produktów z tej listy jest bardzo słaba. Bardzo dobrze, że Cortland postanowił wprowadzić do sprzedaży chociaż jeden z tych produktów.    Nie miałem wprawdzie porównania z innymi, ale i tak wydaje mi się że ten jest najlepszy. Zaraz wyjaśnię dlaczego. Na początek jednak dwa zdjęcia samego Elevatora:  

 

  Elevator zrobiony jest z trzech części: dwóch aluminiowych nóżek i plastikowego łącznika. Paweł Nowak na swoim blogu napisał:

“Dotałem do opinii, że Elevator nie jest szczególnie stabilny właśnie dlatego, że składa się z 3 osobnych elementów. Ktoś jest w stanie potwierdzić tą opinie?”

Jestem w stanie temu zaprzeczyć. Absolutnie nie ma problemu ze stabilnością. Ja korzystam z Macbooka, ale sprawdzałem z Macbookiem Pro 15 cali i też nie ma problemu. Fakt, że można to rozłożyć na części jest dla mnie bardzo ważny. Pracuję od poniedziałku do piątku w biurze, ale często muszę zabrać trochę pracy do domu. Dzięki temu, że stojak jest rozkładany, mogę go złożyć do pudełka i wrzucić do plecaka. Z pewnością jest to lepsze niż dźwiganie jednoczęściowego stojaka. 

 

Jedynym minusem wynikającym ze składania i rozkładania stojaka jest to, że aluminiowe nóżki przy każdym włożeniu do plastikowego łącznika robią na nim rysy. W wyniku tego moje zadowolenie z estetyki Elevatora spadło o jakieś 7,69%, ale pewnie to nie jest duży problem. Tak to wygląda na zdjęciu:

 

Poza tym jednym minusem tego rozwiązania, nie znalazłem innych. Jedno jest pewne: wygoda pracy wzrosła, a ból pleców, karku i nadgarstków zniknął. Poza tym moje biurko wygląda teraz na bardziej uporządkowane:  

Griffin Elevator można kupić w sklepie internetowym Cortland.      

Zostaw odpowiedź