Dotykanie już na pierwszej randce - iPod Touch

Moją pierwszą randkę z iPodem Touch można porównać do spotkania ze znaną aktorką. Wiele o niej czytałem, było o niej głośno od pierwszej chwili, gdy pojawiła się na scenie, a prasa, chociaż ją przeważnie wielbi, to bywa czasem bezlitosna w wytykaniu jej wad. Wielu uważa, że jest wspaniała, ale nie wszyscy ją lubią. Tak samo jest iPodem Touch.

Dzięki uprzejmości firmy Cortland udało mi się spotkać twarzą w twarz z moją ulubioną gwiazdą w świecie pełnym Maków.

Mój przyjaciel iPod

Muszę poczynić tutaj pewne osobiste i nieco krępujące wyznanie, w całym swoim życiu miałem w swoich rękach iPoda jedynie dwukrotnie, na okres nie dłuższy niż kilka minut. Tak więc można mnie nazwać “prawiczkiem” w osobistych kontaktach z tym urządzeniem.

Proszę więc o pewną wyrozumiałość z jednej strony, z drugiej strony liczę na to, że w tej sytuacji nie jestem jedyny.

Odkąd iPod Touch zagościł u mnie na dłużej zmieniło się wiele; mniej jem, lepiej się odżywiam, a przede wszystkim uwielbiam wspólnie spędzać czas.

To naprawdę niezwykłe urządzenie o niebagatelnych możliwościach, wiem, że powtarzam już wielu, ale pozostaję już niemal od miesiąca w stanie cudownego zauroczenia.

Kiedyś dotykanie urządzenia z pewnego rodzaju czułością było postrzegane jako objawy choroby umysłowej, teraz zapewne wygląda to podobnie, chociaż w przypadku iPoda Touch takie zachowanie jest zupełnie zrozumiałe, ponieważ zmienia on zupełnie podejście do technologii dotykowej.

W jednej z pierwszych scen filmu Superhero, możemy dostrzec parodię najpopularniejszego produktu Apple, jeden z bohaterów filmów używa inne ciekawe urządzenia (niedostępne na tę chwilę w sklepie Apple) o wdzięcznych nazwach iDrink, czy iPick, które okraszone są słynnym i rozpoznawalny interfejsem iPoda.

Nie po raz pierwszy i z pewnością nie po raz ostatni ten odtwarzacz Apple jest obiektem kpin i niewybrednej krytyki. Niemniej jednak jest to wyrazem wpływu z jakim owa prostota obsługi tego urządzenia zawojowała naszą kulturę. Bo właśnie to sposób korzystania z iPoda jest tym co definitywnie odróżnia go od innych podobnych do niego odtwarzaczy.

Niezwykle trudno uchwycić na czym to właściwie polega, w jaki sposób wszystko to, co można zrobić na iPodzie palcem jest tak naturalne. Zupełnie tak, jakby w naszej podświadomości istniały pierwotne odruchy, zakodowane sugestie jak to coś powinno być obsługiwane. Wszyscy, którzy bawili się czy to iPodem Touch, czy iPhonem stwierdzali, że ich obsługa nie może być bardziej naturalna.

Moi znajomi nie mogli się od Toucha oderwać, jednocześnie nie było prostszego sposobu aby ich “zwabić” do mnie, jak mówiąc “pobawisz się Touchem” (jakkolwiek perwersyjnie by to brzmiało!).

iPod Touch pomimo roku od premiery pozostaje wydarzeniem, pozostaje tym, co wytycza kierunek, w którym powinni iść wszyscy producenci podobnych urządzeń. Poniższy komiks odnosi się do iPhone’a, ale poprzez czarny humor ukazuje również istotę tego fenomenu, który przenosi się również na iPoda Touch.

Pomimo ubogiego oprogramowania, odtwarzacz prezentuje się przede wszystkim jako doskonałe narzędzie, które czeka świetlana przyszłość.

Odkąd go mam zaczynam wreszcie rozumieć tych, którzy z każdym zbliżającym się wystąpieniem Jobsa oczekują pojawienia się komputera z ekranem dotykowym. Ja też już na niego czekam.

 

Oprogramowanie

Chociaż dostałem Toucha w świeżutkim opakowaniu to znajdowało się na nim stare oprogramowanie, tak więc do dyspozycji miałem jedynie widoczne poniżej aplikacje;

(kolejno: Safari, YouTube, Kalendarz, Kontakty, Zegarek, Kalkulator, Ustawienia. Poniżej skróty do Muzyki, Filmów, Zdjęć i sklepu iTunes.)

Nawet po aktualizacji do wersji 1.1.4 nie otrzymałem dodatkowych programów, które pojawiły się w styczniu tego roku (mowa o programach Mail, Mapy, Aukcje, Pogoda, Notatnik). Niestety Apple zażądało ode mnie za to pieniędzy (20$), co byłoby dla mnie zrozumiałe, gdybym posiadał iPoda sprzed tego okresu, jednakże wydawało mi się, że gdy dostaję nowego iPoda od Cortlandu w czerwcu, czyli 5 miesięcy po wydaniu tej aktualizacji, to będę miał do niej prawo za darmo. Bardzo mnie to rozczarowało! Cortland powinien uprzedzać użytkowników o tym fakcie! albo umożliwić im bezpłatne pobranie brakującego oprogramowania, zgodnie z tym co powiedziało Apple.

Muszę jednak przyznać, że pomimo braku tychże aplikacji (najbardziej brakowało mi programów Mail, Maps i Notatnika), Touch nawet w takiej formie daje niemal nieograniczone możliwości. Oczywiście brakuje mu ewidentnie obsługi Flasha, ale jest to jedna z tych rzeczy, które najłatwiej jest przełknąć, o ile nie zależy nam bardzo na przeglądaniu strony wykonanej właśnie we Flashu, z drugiej strony omija nas cała “przyjemność” oglądania reklam, które triumfują na popularnych serwisach.

Do synchronizacji muzyki, zdjęć, filmów itd. używa się programu iTunes (o czym zapewne wszyscy wiedzą, ale mimo to, warto o tym jeszcze raz powiedzieć).

Nie ma chyba nic prostszego dzięki temu także, że oprogramowanie jest zupełnie po polsku i wszystko dzięki temu staje się jasne.

Jedyne czego żałuję to fakt, że iPody nie zostały również zaopatrzone w interfejs Firewire, który jest nadal nieco szybszy od USB 2.0.

Ciepły sweterek na drogę

Oprócz iPoda otrzymałem również specjalny pokrowiec MCA Snow Portofolio, który pasuję wyłącznie do niego (iPhone się nie mieści). Jest on wykonany z dobrej jakości skóry wyściełanej materiałem, aby odtwarzać się nie zarysowywał. Nie miałem na szczęście okazji sprawdzić jak bardzo on chroni iPoda podczas upadku, ale wydaje się, że w takiej sytuacji radziłby sobie całkiem nieźle.

Pokrowiec jest zamykany na magnetyczną sprzączkę. posiada również odpowiedni otwór na wejście słuchawek, oraz zamykany klips, który pozwala nam na przyczepienie iPoda do paska spodni. 

Pokrowiec jest całkiem wygodny w użytkowaniu pewną jego wadą jest to, że skórzana obwódka nie przylega blisko do ekranu odtwarzacza, ale się lekko rozchyla, co sprawia wrażenie, jakby Touch nieco przytył i rozpychał się w nowym ubraniu. Może jest to jeden z do tej pory niewykrytych możliwości tego urządzenia, który wraz z ilością znajdujących się na nim danych, puchnie? Prawda, że byłoby to bardzo logiczne?.. i bardzo Apple.

Pokrowiec ma jeszcze jedną wadę, nie jest on dla osób o “specyficznej” talii, wynika to z tego, że odtwarzacz (co oczywiste i logiczne) jest umieszczany w pozycji pionowej, co może niektórym przeszkadzać. O wiele lepiej byłoby gdyby można było umieszczać odtwarzacz prostopadle do linii pasa. Naturalnie okładki byłyby do góry nogami, no ale mówi się trudno. iPod Touch to urządzenie mobilne, tak więc powinno miło się nosić.

Ogólnie rzecz biorąc jestem bardzo zadowolony z tego pokrowca, jest wygodny i umożliwia jedną fajną rzecz: dzięki fragmentowi, który ma na celu ochronę szklanej obudowy wyświetlacza, możemy postawić iPoda bokiem, np na własnym brzuchu i w ten sposób wygodnie oglądać na nim film.

Pokrowiec jest oczywiście do nabycia w sklepie Cortland po przystępnej cenie.

iPhone i Touch w jednym spali domku…

Gdy w czerwcu tego roku Jobs ogłosił pojawienie się iPhone’a 3G, niemal od razu pomyślałem o tym, że chcę go mieć, zwłaszcza, że Touch dał mi przedsmak tego, czego mogę się spodziewać. Jednakże po ochłonięciu i przeanalizowaniu sytuacji stwierdziłem, że jeśli Touch stanieje (a powinien bez dwóch zdań!), oprogramowanie 2.0 będzie warte wydania dodatkowych pieniędzy, a AppStore będzie naprawdę dobrze działał, to właściwie Touch mi wystarczy, ponieważ ma on niesamowity potencjał, który czeka jedynie na dodatkowe programy, aby go wykorzystać.

Zresztą ostanie plotki mówią coś o wprowadzeniu nowego modelu iPoda Touch wraz z rozpoczęciem roku szkolnego, co wydaje się logiczne. Dodatkowo pogłoskę niejako uwierzytelnia obecność imprezy Apple Expo w Paryżu (17 - 20 września). Ale zobaczymy, póki co, to wyczekujemy 11 lipca, firmware 2.0 i AppStore.

Jedyną wadą iPoda Touch jest wyłącznie jego cena oraz brak obsługi Flasha, jako odtwarzacz multimedialny, czy niemalże palmtop, spisuje się doskonale i polecam go każdemu. Jeśli ktoś nie jest zdecydowany, to niech idzie do najbliższego sklepu z iPodami i niech go sobie “podotyka”, ponieważ z pierwszym gestem zakochacie się w tym urządzeniu.

Sklep Cortland prowadzi sprzedaż 3 modeli Toucha; 8 Gb, 16Gb i 32 Gb.

Zostaw odpowiedź