Twelve South BookArc, czyli jak utrzymać się w pionie
Dzięki uprzejmości firmy Cortland w moje ręce wpadł nowy produkt firmy Twelve South - podstawka BookArc. Chcąc określić go jednym zdaniem, można by powiedzieć, że jest to sprytne i wygodne (a przy tym elegancko się prezentujące) rozwiązanie zmieniające komputer przenośny w stacjonarny.

Ostatnimi czasy upodobałem sobie pracę na MacBook’u podłączonym do zewnętrznego monitora. Wykorzystuję do tego tzw. tryb zamkniętej pokrywy, o którym można przeczytać na stronach wsparcia Apple.
Taki rodzaj pracy ma zasadniczy plus - cała moc karty graficznej jest spożytkowana na zewnętrzny ekran; wbudowany monitor zostaje zupełnie pominięty.
Każdy, kto spróbuje takiego sposobu użytkowania MacBook’a, prędzej czy później zacznie się zastanawiać nad tym, gdzie postawić ten szeroki płaski prostokąt.
W końcu nie jest on nam w zamkniętej formie przed nosem potrzebny, gdyż korzystamy z zewnętrznej myszki i klawiatury.
Przesuwając komputer z miejsca na miejsce doszedłem do wniosku, że najkorzystniej byłoby ustawić go w pionie, tak aby zaoszczędzić cenne miejsce na biurku zachowując przy tym dostęp do napędu oraz portów urządzenia.
Jak nie trudno się domyśleć, wszystkie te funkcje spełnia z nawiązką BookArc.

Podstawka jest dostarczana w opakowaniu, które nie pozostawia wątpliwości, iż mamy do czynienia z wyjątkowym produktem. Nas jednak interesuje sama zawartość, a jest nią precyzyjnie wykonana stalowa podstawka wyposażona w cztery gumowe nóżki, komplet silikonowych kołnierzyków oraz króciutka instrukcja objaśniająca przeznaczenie poszczególnych wkładek.
I tak:
- wkładka nr 1: 13” MacBook/13, 15, 17” MacBook Pro
- wkładka nr 2: 13” biały MacBook oraz poprzednie modele MacBook’ów
- wkładka nr 3: 13” MacBook Air
Podstawkę można kupić w sklepie Cortland.
A jak całość sprawdza się w praktyce? Rewelacyjnie! Oto produkt, którego brakowało. Wykonanie podstawki to absolutnie pierwsza liga. Gdybym nie wiedział kto jest producentem, to w ciemno powiedziałbym, że to produkt Apple.
W ogóle Apple powinno dołączać BookArc’a do każdego sprzedawanego MacBook’a. Srebrny kolor idealnie komponuje się z odcieniem aluminium, z którego są wykonane komputery, a i biały MacBook prezentuje się nad wyraz okazale.
Za sprawą BookArc’a na moim biurku zapanował wreszcie porządek. Komputer ustawiłem napędem do przodu dzięki czemu całość kabli znajduje się z tył i jest niewidoczna. Dodatkową zaletą, o której producent nie wspomina, jest fakt lepszej cyrkulacji powietrza - wszyscy wiem jak nasze komputerki doceniają dobre chłodzenie, odwdzięczając się dużo rzadszym podnoszeniem obrotów wentylatora.

Bonus na koniec. Po czym poznać, że w firmie Twelve South pracują sympatyczni ludzie? A np. po dwunastu sposobach na wykorzystanie pudełka po BookArc’u.
Pozwolę sobie przytoczyć wszystkie:
- Do przechowywania papeterii na dowód tego, że ludzie ciągle piszą listy,
- Jedną część jako tackę na rachunki przychodzące, a drugą na wychodzące,
- Zasadzić trawę i wykorzystać jako nowoczesny stół do gry w piłkarzyki,
- Wyciąć otwór u góry i wykorzystać jako pudełko na własne pomysły,
- Tak samo jak poprzednio, ale przeznaczyć pudełko na kartki walentynkowe,
- Użyć jako skrzynię na skarby dla dzieciaków,
- Użyć jako podpałkę do romantycznego ogniska,
- Wypełnić długopisami, ołówkami, kredkami oraz markerami,
- Zapakować do środka prezent i wysłać przyjacielowi,
- Użyć jako skrzynkę na gwoździe, nakrętki oraz inne małe przedmioty,
- Spłaszczyć i wykorzystać jako tył ramki na zdjęcia,
- Pozwolić dzieciom wykorzystać przy kolejnym projekcie na plastykę.
Prawda, że weseli ludzie?
Autor: Szymon Opończewski
11 styczeń 2010 o 16:31
AppleTest powrócił Jak miło
11 styczeń 2010 o 18:02
Bardzo fajne urządzonko.Czas sprawdzić ile sobie Cortlandzik za to życzy.